Pani Labenz spojrzała na Felicję i natychmiast wybuchnęła płaczem. "Felicjo, przepraszam. To była moja wina w przeszłości. Przyszłam cię zobaczyć."
Na widok tej sceny Felicia zamarła na miejscu, jakby uderzył w nią piorun.
Była oszołomiona, nie mogąc uwierzyć, że to, co widzi, jest prawdziwe.
Jej matka, która już wyjechała z kraju, teraz pojawiła się przed nią i tak szczerze ją przepraszała.
Jak t






