ELLA
Lucas skierował mnie do najpiękniejszego kurortu, w jakim kiedykolwiek byłam. Byłam zaskoczona, że należał do niego.
Był tam wysoki hotel, a Lucas poprowadził mnie do środka budynku. Wylądowaliśmy na najwyższym piętrze i weszliśmy do jednego z apartamentów. Był pięknie urządzony, ale byłam zaskoczona, że Lucas miał ze sobą kartę-klucz.
"Skąd wiedziałeś, że tu skończymy?" - zapytałam go.
Uśmie






