Eddy był trochę zniechęcony.
Nawet nagrania z monitoringu nie uchwyciły, gdzie poszła Evie. Nieważne, jak bystry był Julian, nie miał szans jej znaleźć, prawda?
Jednak widząc bladą twarz i przygasłe oczy Elainy, Eddy mógł tylko schować te słowa w sercu.
Zaczął pocieszać Elainę na różne sposoby.
Zawsze był ciepłym chłopcem, który wnosił radość w otoczenie. Dlatego słowa pocieszenia nie stanowiły dl






