languageJęzyk

Rozdział 7: Walka o klienta

Autor: Wallis Watt23 wrz 2025

"Panie Cameron, ma pan narzeczoną. Czy nie jest trochę niestosowne, by gapić się na mnie w ten sposób na oczach tylu ludzi?"

Elaine zakpiła z Ansona z lekkim uśmiechem.

Gdyby Lamia była obecna, mogłaby wpaść w furię, widząc, jak Anson patrzy na Elaine z czułością.

Niezależnie od tego, czy sprawa porwania sprzed pięciu lat była związana z Lamią, czy nie, Elaine sprawi, że Lamia zapłaci cenę, odkąd Lamia ukradła jej projekt i serce Ansona.

Wzrok Ansona był utkwiony w twarzy Elaine.

Elaine nigdy nie była tak żywa i pewna siebie, gdy stawała przed nim w przeszłości. Zamiast tego zawsze była cicha.

Po każdym przyjęciu obiadowym zawsze przygotowywała mu filiżankę kawy.

A za każdym razem, gdy Anson wracał późno do domu, nigdy nie gasiła wszystkich świateł, aby mógł poczuć ciepło domu, gdy wysiadał z samochodu.

Te wspomnienia z jej przeszłości przemknęły mu przez głowę jak film przewijany do przodu, głęboko raniąc jego serce.

"Panie Robinson, proszę nie zapominać o naszej umowie!" Elaine odwróciła wzrok i spojrzała na Josha z uroczym uśmiechem.

Josh powiedział z krzywym uśmiechem: "Cóż, to zależy od pana Camerona."

"Jasne" - powiedział Anson i otworzył drzwi samochodu.

Z uśmiechem na ustach Elaine zapięła pas bezpieczeństwa po wejściu do samochodu i odwróciła się, by z zainteresowaniem spojrzeć na Ansona.

Anson na chwilę popadł w trans. W rezultacie spóźnił się o pół minuty za Elaine.

Wykorzystując tę krótką chwilę, Elaine wcisnęła gaz do dechy, a najwyższej klasy Ferrari ruszyło do przodu jak grom z jasnego nieba.

Anson skupił się na drodze, wyglądając bardzo poważnie.

Wcisnął gaz do dechy i zamierzał dogonić Elaine.

Widząc, jak się zbliża kątem oka, Elaine lekko zmrużyła oczy.

"Anson, wszyscy cię podziwiają.

Gdziekolwiek pójdziesz, zawsze jesteś w centrum uwagi.

Niektórzy nawet mówią, że w twoim słowniku nie ma takiego słowa jak porażka.

Dziś dopilnuję, żeby wyryć to słowo na twojej godności!"

Elaine mamrotała do siebie, a jej spojrzenie stało się chłodniejsze.

Przed nimi był zakręt w kształcie litery S.

Wszyscy myśleli, że zwolni. Zamiast tego Elaine przyspieszała.

Anson był zszokowany.

"Czy ona oszalała?" - pomyślał.

Elaine przejechała przez pierwszy zakręt bardzo sprawnie, nie wywracając samochodu. Wyprzedziła nawet Ansona o kilka stóp.

Wstrzymując oddech, Anson również przyspieszył na zakręcie.

"Usłyszano świst."

On również gładko pokonał pierwszy zakręt, zaledwie dziesięć stóp za Elaine.

Elaine zacisnęła usta, a jej oczy szkliły się ostrością.

Gdy Anson miał ją wyprzedzić, puściła do niego oczko.

Anson zmarszczył brwi jeszcze głębiej z nutą obrzydzenia w oczach.

Powstrzymywał się od myślenia o przeszłości, ale jej czarujące mrugnięcie znowu go rozproszyło.

"Bum."

Nagle samochód Ansona uderzył w bunkier. Elaine zadrwiła, wcisnęła gaz i sprawnie przejechała przez zakręty w kształcie litery S.

Josh czekał na linii mety. Kiedy samochód Elaine się zatrzymał, przywitał ją z uśmiechem.

"Piękna pani, jest pani profesjonalistką w wyścigach, prawda?"

Elaine uśmiechnęła się lekko, a jej oczy były pełne pewności siebie. "Nie."

"Jak udało się pani przyspieszyć, gdy przejeżdżała pani przez zakręt?"

Nawet większość męskich kierowców wyścigowych nie ryzykowałaby życia w tak szalony sposób.

Josh pomyślał, że dawno temu zdobyłby kilka trofeów mistrzowskich, gdyby miał taką odwagę w amatorskich zawodach.

Elaine powiedziała z promiennym uśmiechem: "Może dlatego, że obiecałam mojemu szefowi, zanim tu przyjechałam. Jeśli nie uda mi się wygrać szansy na współpracę z panem, natychmiast złożę rezygnację."

Josh był przez chwilę oszołomiony i wybuchnął śmiechem. "Jest pani piękna, inteligentna i odważna. Pański szef z pewnością nie będzie chciał pozwolić pani odejść!"

"Ale panie Robinson, jak dotąd nie zgodził się pan na współpracę z nami." Elaine wyciągnęła do niego rękę. "Jestem Elena Gray z Sevier Group."

Anson przypadkiem podszedł z ponurą miną. Jego oczy pociemniały, gdy usłyszał autoprezentację Elaine.

"Jesteś Eleną Gray?"

Elaine pokazała czarujący uśmiech, przyćmiewając wszystko wokół niej. "Tak, nazywam się Elena Gray."

Anson zacisnął pięści, pogrążony w myślach.

"Elaine jest niema, a ta kobieta jest elokwentna i arogancka. Są tak różne. Jak to mogłaby być ona?

To niemożliwe!

Ona nie jest kobietą, której szukałem przez ostatnie pięć lat."

Josh również słyszał o Sevier Group.

Ta firma pojawiła się na scenie pięć lat temu i szybko się rozwinęła. Główna projektantka, Elena Gray, zdobyła liczne nagrody za swoje genialne projekty.

Dzięki Elenie Sevier Group szybko otworzyła rynek Środkowego Zachodu, a każdego roku napływały niezliczone zamówienia.

Uśmiech Elaine poszerzył się. "Panie Robinson, to jest moja wizytówka. Możemy porozmawiać o szczegółach naszej współpracy później."

Dziś oba jej cele zostały osiągnięte. Zadała cios Ansonowi i pozwoliła mu doświadczyć porażki. Poza tym przekonała Josha i udowodniła swoje umiejętności Gideonowi i tym dyrektorom.

Dzieci w domu nadal potrzebowały jej opieki, więc nie lubiła rozmawiać o interesach w nocy.

Josh wziął wizytówkę i przyjrzał się jej uważnie. "To złota wizytówka wysadzana diamentami!"

Elaine była tylko projektantką, ale miała tak wysokiej klasy wizytówkę. Josh mógł stwierdzić, że musi być wysoko ceniona w Sevier Group.

"Panie Robinson, czekam na pański telefon!"

"Jasne!" Josh uśmiechnął się szeroko.

Niechętnie odwrócił wzrok, gdy postać Elaine całkowicie zniknęła.

Widząc ponure spojrzenie Ansona, Josh szybko wyjaśnił: "Panie Cameron, zawarłem umowę z panią Gray. Jeśli ona pana pokona, rozważę współpracę z Sevier Group. Ponieważ nigdy pan nie przegrał w wyścigach, pomyślałem, że nie przegra pan z kobietą!"

Anson odpowiedział chłodno: "To nie ma znaczenia!"

Po tych słowach odwrócił się i odszedł.

Gdy tylko Anson opuścił tor wyścigowy, zdjęcie, na którym patrzył na Elaine z czułością, zostało opublikowane w Internecie.

Na tym zdjęciu Elaine pokazała tylko swoje plecy.

Jednak tak prosty, a jednocześnie wspaniały widok wystarczył, by wywołać wszelkiego rodzaju domysły i wyobrażenia.

Ustawienia czytania

Rozmiar czcionki

17px
Obecny rozmiar

Motyw

Wysokość linii

Grubość czcionki

Rozdział 7: Rozdział 7: Walka o klienta - Ocal Słodkiego Kochanie | StoriesNook