"Eleno!"
Martin usłyszał znajomy głos i z radością otworzył drzwi, ale jego brwi zmarszczyły się, gdy zobaczył kobietę zakrytą maską.
Widząc to, służąca po cichu wyszła.
Kobieta powoli zdjęła okulary przeciwsłoneczne i maskę.
Gdy twarz, za którą tak tęsknił, nagle pojawiła się tak realnie przed nim, serce Martina nie mogło przestać bić jak szalone.
"Eleno, czy to naprawdę ty?"
Na twarzy kobiety po






