Anson poczuł ciepły prąd wznoszący się w nim.
Wiedział, że dzieciom na nim zależy.
Jednakże Martin milczał i był zdecydowany nic nie mówić.
– Evie, ostatnio zatrzymuję się w hotelu, a międzynarodowa przesyłka ekspresowa to kłopot.
Wynikało z tego, że Anson znał ich dobre intencje, ale powinni na razie zrezygnować z tego pomysłu.
Evie się zdenerwowała, a uśmiech zniknął z jej twarzy.
Wyciągnięto ma






