Douglas nie widział potrzeby, by zadawać sobie wiele trudu, by znaleźć kogoś tylko na podstawie snu, ale kobieta przed nim, która tak głęboko kochała George'a, miała w oczach taką determinację.
Myśląc o wszystkich większych i mniejszych ranach na jej ciele, Douglas w końcu nie mógł tego znieść i skinął głową na znak zgody.
Jennifer uśmiechnęła się, a jej oczy, zaczerwienione, jakby skąpane w basen






