Elaine zawahała się, zanim się odezwała.
Chciała powiedzieć Ansonowi, że mu ufa, ale nie była pewna, ile czasu jej zostało.
Ostry ból przeszył jej dłoń, więc podniosła wzrok i napotkała jego oczy, pełne troski i niepokoju.
– Możesz najpierw wyjść? – zapytała w końcu.
Elaine była w rozterce, zasmucona.
Mimo że miała jeszcze wiele do powiedzenia, Anson opuścił kuchnię.
Elaine zakryła usta, usilnie p






