Elaine ogarniał dojmujący smutek.
Odrzuciła jego oświadczyny nie z powodu jego niepełnosprawności, lecz dlatego, że jej czas był ograniczony.
Anson bał się, że będzie się obwiniać, więc delikatnie położył dłoń na jej twarzy. "Sukces wymaga wytrwałości, i właśnie to zamierzam robić."
Wtedy to on ją odepchnął i zranił. Dlatego był gotów włożyć cały wysiłek w to, by ją dobrze traktować i sprawić, by






