Kiedy Laura się obudziła, jej twarz była blada i bez życia.
W oczach Riza zakręciły się łzy, gardło mu się ścisnęło, ogarnęła go rozpacz.
"Tato, na tym chipie może być lekarstwo. Niech Anson to sprawdzi," powiedziała słabo Laura.
"Laura, nie martw się. Odpoczywaj. Już rozmawiałem z Ansonem o Ziołach Odrodzenia."
"Zioła Odrodzenia?" Zmarszczyła brwi. "Te zioła są trudne do zdobycia."
"Ale teraz to






