— Co za bzdury wygadujesz? — w oczach Millie pojawiła się wściekłość.
— Mogę ogłosić nasze zaręczyny, ale musisz obiecać, że po powrocie do Resolandu przez rok nie będziesz ingerować w sprawy Cameron Group i nie pojawisz się więcej w Denvil City.
— Śmiesz. — Millie nagle wstała, a jej oczy płonęły gniewem.
— Jeśli się nie zgadzasz, to zapomnij. — Twarz Ansona posępniała, a jego ton stał się lodowa






