"Gino, Eternexus chce, żebyśmy pomogli ci zmienić leki."
Douglas zmarszczył brwi jeszcze mocniej, a przez jego oczy przemknął szybki, ciemny błysk.
Pomyślał: "Czy gdzieś popełniłem błąd, który wzbudził podejrzenia przebiegłego Eternexusa?"
Nie rozwodząc się zbytnio nad różnymi wydarzeniami, odkąd postawił stopę na tej wyspie, powiedział po prostu: "Dobrze, jestem gotów."
Po otrzymaniu e-maila od L






