W tym momencie Alan pospiesznie podszedł do nich i zaczął odgrywać rolę rozjemcy!
— Spokojnie, wszyscy. Wszystko można omówić na spokojnie! — Alan próbował ich uspokoić. Następnie zwrócił się do Fredericka i powiedział z troską: "Fredericku, nic ci nie jest? Mamy lekarzy w pogotowiu. Mogę ich wezwać, żeby sprawdzili, czy wszystko w porządku".
Alan pomyślał: „Nie mogę pozwolić, żeby Frederickowi st






