Frederick i Miranda wywołali niemałą sensację w biurze Rady Uczelni!
Mężczyzna, z którym rozmawiali, w ogóle nie przejął się tym, co powiedzieli – niezależnie od tego, czy było to zgłoszenie, czy skarga!
W końcu tego typu sytuacje były w Radzie Uczelni na porządku dziennym.
Ktoś jednak opublikował na Twitterze całą rozmowę między Frederickiem, Mirandą a urzędnikiem, wraz z nagraniem z monitoringu






