Nelson był tak strapiony i chciał płakać, co wzbudziło w Cassandrze współczucie. Nawet Kenneth uważał, że jej syn posunął się za daleko.
'Nelson był taki posłuszny, a jej syn uderzył go dwa razy. Chociaż nie użył zbyt dużej siły, to i tak bolało, biorąc pod uwagę, że obaj są dziećmi,' pomyślał Kenneth.
Cassandra rzuciła Westona Kennethowi, a następnie wzięła Nelsona w ramiona i powiedziała łagodni






