– Ty dziwko! Jak śmiałaś mnie oszukiwać? Zatłukę cię na śmierć!
Benjamin nie potrafił powstrzymać gniewu. Przez 18 lat przyprawiano mu rogi, a on wychowywał Mirandę i córkę innego mężczyzny przez tak długi czas.
A jednak puszczał mimo uszu to, co mówiła jego własna córka.
Miranda była taką bezwstydną suką.
– Aaa...
Benjamin zaczął ją okładać pięściami i kopać, ale ponieważ dopiero co wyszedł ze sz






