[DRESCHER]
Członkowie stada Mirza nie mogli się jeszcze pogodzić z faktem, że stracili większość rodziny i przyjaciół przez tych trzech idiotów. To nie wyglądało dobrze, ale działo się tu coś jeszcze i im szybciej Evan to rozgryzie, tym szybciej odzyska swojego wojownika. W przeciwnym razie czekał ich długi i niezręczny poranek.
– Ja w to wszystko nie wierzę. Wszyscy się śmiali, a on nie wyglądał






