[MIROSLAV]
"Brońcie Mirzy!" – krzyknął Evan, widząc, jak jego ludzie bezradnie machają rękami w powietrzu i padają martwi na ziemię z głuchym łomotem. To był dla niego koszmar, a fakt, że tak haniebnie przegrywał, rujnował jego kruche serce. Wojownicy również dostrzegli sytuację i to, jak bardzo się pogarszała. Wiedzieli, że nie będzie im łatwo i że bez względu na to, co zrobią, nie znajdą łatweg






