[MIROSLAV]
Król Mirosław siedział obok królowej z kamienną twarzą. Wyglądał, jakby gotów był uprzykrzyć życie każdemu, kto ośmieliłby się powiedzieć coś złego o kobiecie, którą kochał. Może dlatego, że pozwolił sobie na to, a może dlatego, że skończył się czas na gry, które Drescher i on prowadzili, a które nikogo z nich nie zaprowadziłyby donikąd. Im dłużej to się ciągnęło, tym słabszy wydawał s






