Wstęp: Jego oczy śledziły ją przez całą noc; był zauroczony, lecz niezdolny, by do niej podejść. Obserwował z dystansu, dopóki nie zobaczył, jak wybiega z sali balowej do ogrodu.
Perspektywa Anthony'ego
Pobiegł za nią do ogrodu i zaczął jej szukać. Tam była. Siedziała na trawie tak nieruchomo, że mogłaby być posągiem. Przyciągała kolana do piersi, wpatrując się w nocne niebo z wyrazem spokoju, któ






