Zaproszenie
Wstęp – Codziennie dostrzegał, jak bardzo się na niego gapi prosto ze swojego okna. Ona również go zauważyła, a ich obustronne pragnienie wzięło górę nad wszelkim oporem.
Punkt widzenia Micheala
– Dziękuję, że zaprosiłaś mnie na kolację – mruczę, uśmiechając się szeroko.
Nerwowo przełyka ślinę. – Wydaje mi się, że wprosiłeś się sam, i może powinieneś poczekać z podziękowaniami, aż jej






