Własność
Wstęp - Była jego i tylko jego!
Punkt widzenia Jeanette.
„Proszę, przestań” – zaskomlałam, spoglądając na swój nadgarstek. „Ranisz mnie” – mówię, gdy w końcu wyrywam dłonie z jego uścisku.
Prychnął i pchnął mnie na łóżko. Jego uścisk zacisnął się na moje słowa, gdy jego szczęka stężała. Szorstko chwycił mój podbródek drugą dłonią, zmuszając mnie, bym na niego spojrzała.
„Nie mów mi, co m






