Gwen uniosła kieliszek. "Cam, prawdopodobnie rozpuściliśmy Xandera na amen przez całe jego życie. Czasami potrafi być uparty i apodyktyczny. Mam nadzieję, że wybaczysz mu wszystkie głupie rzeczy, które zrobił wcześniej."
Cameron szybko wstała. "Wcale nie jest tak źle, pani Murphy. Xander jest naprawdę porządnym facetem."
*Tylko czasami potrzebuje porządnego sierpowego w twarz*, pomyślała Cameron.






