Gavin od razu zauważył Britney przygwożdżoną przez Sorena. Jego oczy pociemniały z wściekłości i w mgnieniu oka ruszył do przodu, złapał Sorena za kołnierz i odrzucił go na bok.
"Britney!" krzyknął Gavin.
Delikatnie pomógł Britney wstać. "Wszystko w porządku?"
"Gavin!" Britney rzuciła mu się w ramiona, szlochając tak mocno, że ledwo łapała oddech.
Gavin zauważył opuchnięty policzek Britney i natyc






