Cameron z pustym wyrazem twarzy wzięła kontroler i wybrała "restart". Pokój wypełnił dźwięk walki.
Xander przestał się śmiać i założył ręce, obserwując ekran, jakby przygotowywał się do seansu. "Dobra, smarkaczu, zobaczymy, jak dobry jesteś naprawdę."
"Czekaj, dlaczego skaczesz mu po głowie? Musisz trafić w klatkę piersiową. Tam zadaje się najwięcej obrażeń!"
"Zaufaj mi, nauczyłem się tego przez d






