Cameron powiedziała otwarcie: "Gratulacje. Masz to, czego chciałaś."
Bradley skinął głową i szybko pocałował ją w usta.
Lance zażartował: "Brad, nie sądzę, żeby całowanie przyszłej panny młodej było częścią ceremonii zaręczynowej."
Bradley odpowiedział z poważną miną: "Po prostu ubiegam się o swoje przywileje z góry."
Wszyscy wybuchnęli śmiechem. Pobłogosławili ich miłość.
Po przyjęciu zaręczynowy






