Bradley mocniej ją objął, delikatnie opierając brodę na czubku jej głowy. "Nie uciekniesz mi już do końca życia."
Cameron cicho się zaśmiała. "Och? Znowu chcesz mnie zamknąć?"
Bradley wciągnął słodki zapach jej włosów. "Nawet gdybym chciał, nie mógłbym cię zamknąć. Zamiast tego wprowadzę cię do mojej rodziny, żebyśmy nigdy się nie rozdzielili."
Cameron mocniej objęła jego smukłą talię i cicho się






