Po jego wybuchu Baron ruszył, by odciągnąć Vicki.
Ale Vicki mocno trzymała się dłoni Eddiego, chowając się za nim. Krzyknęła: "Baronie, nawet jeśli protestujesz, to niczego nie zmieni. Będę z Eddiem."
Baron dotarł do nich, wyciągając rękę, by odciągnąć Vicki, ale Eddie stanął przed nią, blokując go.
"Baronie, Vicki i ja—" zaczął Eddie.
"Zamknij się!" Zanim Eddie zdążył skończyć, Baron ostro mu prz






