O szóstej wieczorem tego samego dnia Chris ponownie pojawił się w recepcji.
Powiedział: "Panno Watson, mamy nową politykę hotelu – zakaz pracy w godzinach nadliczbowych dla pracowników. Od teraz wychodzi pani, gdy kończy się zmiana. Jest już szósta, więc może się pani odbić."
Britney w szoku wpatrywała się w Chrisa. Recepcja była zawalona robotą, nie mogła wyjść.
Chris kontynuował: "A, i panno Wat






