– Szpital Crownhill – powiedział zmęczonym głosem Cameron. – Panno Watson, Gavin…
– Szpital Crownhill, tak? Już jadę! – przerwała Britney, jej głos był naglący i pełen desperacji. Słowa wychodziły jej połamane i kruche, przesiąknięte łzami.
Kiedy rozmowa się skończyła, Gavin był na skraju załamania. – Ona płakała – powiedział, marszcząc brwi z zaniepokojeniem.
– Britney płakała, bo jej na tobie za






