Kiedy Britney wróciła z pracy do domu, zastała Gavina siedzącego na kanapie. Stół w jadalni był zastawiony parującymi stekami i butelką czerwonego wina.
Właśnie wyszła gosposia.
Wzrok Britney spoczął na Gavinie. "Zdjąłeś gips z ręki?"
Gavin wstał i skinął głową. "Tak."
Britney zsunęła buty i weszła do salonu. "Ręka w pełni wygojona?"
"Wszystko w porządku," odparł Gavin. "Idź umyj ręce. Obiad gotow






