Głos Gavina był łagodny i cichy.
Prawie że słychać w nim było błaganie.
W tej jednej chwili serce Britney nagle zmiękło.
Zauważywszy zmianę w jej oczach, Gavin postanowił wykorzystać przewagę. "Britney, nie wrzucaj wszystkich do jednego worka. Może spróbujemy?"
"Co masz na myśli?" Britney spotkała jego wzrok.
Jej oczy były oszałamiające, tak czyste i jasne.
Mimo że jej rodzina nie była zbyt bogata






