"Większość z tych gości naprawdę się nie wysypia, bo muszą zapieprzać cały czas. Mówię to, bo sam pracowałem w fabryce i uwierz mi, wiem, jaki to może być stres, nawet dla wilka. Uważam, że uśpienie ich działa bardziej na ich korzyść niż na niekorzyść,"
Najwyraźniej Liam też nie rozumiał, dlaczego Alexowi tak trudno zmienić zdanie. Po raz pierwszy odezwał się od wejścia do budynku, bo zależało mu






