"Ależ niespodzianka, to ty dzwonisz pierwsza," powiedziała Lala, odbierając połączenie od Fiony.
"Słuchaj, nie mam czasu na twoją bezczelność, dzwonię tylko, żeby ci powiedzieć, że bracia wczoraj wyruszyli na małą misję i myślę, że coś znaleźli," wyszeptała Fiona, mimo że była w swojej łazience.
"Myślisz? Nie płacę ci za myślenie, suko, płacę ci za działanie. Poza tym, już wiem o ich głupiej mis






