Samochód zamilkł na dłuższą chwilę, podczas gdy Alex kontynuował jazdę.
– Zadzwoń do Khala, powiedz mu, że zrobiliśmy, co do nas należało, niech poda swój status – rozkazał Alex.
– Ok, już się robi – odparł Zander, wyciągając telefon i wybierając numer Khala.
– Jaki status, Khal? Zrobiliśmy, co mieliśmy, podłożyliśmy pluskwy – zapytał, gdy tylko Khal odebrał.
– Dobra robota, szefie, przez moment m






