Jadenowi wcale się nie spieszyło z wizytą w willi. Zamiast tego wszedł do kuchni i umył ręce. Wyjął z lodówki zimne warzywa i położył je na małym talerzu. Potem wyjął świeże owoce, umył je, pokroił i starannie ułożył na talerzu. Zaniósł je i postawił na stoliku do kawy. "Jedzcie powoli. Ja idę gotować."
Atena podniosła rękę. "Jaden, nie chodzi o to, że jestem leniwa, ale po prostu nie umiem gotowa






