Jaden zawiesił głos, a w jego oczach przemknął błysk podziwu. "Chociaż nigdy nie powiedziałem tego głośno, ja również miałem co do niej pewne podejrzenia."
"Po zniknięciu Zilvii, uważnie ją obserwowałem i badałem jej ruchy przez ostatnie kilka miesięcy."
"Ale nie znalazłem niczego, co łączyłoby ją ze zniknięciem Zilvii."
"Kilka razy przyłapałem ją na tym, jak potajemnie karci Marię, obwiniając ją.






