Po skończeniu, Nicolette w ciszy czekała na odpowiedź Brandona.
Minęło dziesięć sekund i nadal nie usłyszała odpowiedzi Brandona. Ale wiedziała, że Brandon jest po drugiej stronie i się nie rozłączył. Pomyślała: "Więc nie mógł tego zaakceptować?"
Westchnęła z żalem, ale nie naciskała. "Czy mogę uznać twoją ciszę za odmowę?"
"Akceptuję!" Zanim zdążyła skończyć, rozległ się głęboki i ochrypły głos B






