– Claire, co się stało? – Wesley pospieszył i pomógł Claire wstać. Zmartwiony zapytał: – Jest tak późno. Dlaczego nie śpisz? Źle się czujesz? Ateno, szybko spójrz na swoją matkę…
– Ja-ja dobrze się czuję… – oczy Claire były opuchnięte. Mocno chwyciła Wesley’a za ramię i powiedziała: – Ja-ja po prostu się o ciebie martwiłam. Nie mogłam spać, więc czekałam, aż wrócisz…
Rodzina spojrzała na siebie i






