Minął kolejny rok.
Uśmiechając się w ramionach Kyle’a, machając i prezentując dołeczek na prawym policzku, Kenneth klaskał w dłonie, wtórując głośnym oklaskom swojej rodziny.
– Wszystkiego najlepszego! Wszystkiego najlepszego, drogi Kenneth! Wszystkiego najlepszego dla ciebie! – śpiewali chórem wszyscy domownicy w sali konferencyjnej "Drugi Karat" w hotelu Second Diamond.
– Wszystkiego najlepszego






