"Mamusiu..." Kiedy Patrycja zobaczyła Joannę, jej oczy natychmiast się rozpromieniły. Dziewczynka od razu wyciągnęła rączki, prosząc o przytulenie.
Mała mieszkała z rodziną Everettów już ponad pół miesiąca. Przez ten czas Joanna osobiście się nią opiekowała.
Dlatego Patrycja traktowała Joannę jak matkę i była od niej bardzo zależna.
"Patrycjo." Joanna również bardzo kochała dziewczynkę. Od razu wy






