Pilot i jego zastępca byli przez chwilę oszołomieni, ale mimo to posłuchali. Bez zatrzymywania się odlecieli w dal.
Gdy czterej asystenci to zobaczyli, natychmiast zawołali z niepokojem.
Zostawienie ich tutaj równało się pozostawieniu ich na śmierć.
"Czekaj, czekaj na mnie."
"Kurwa!"
"Zostawił nas."
"Mairesi, ty dupku. Jesteś zbyt podły."
Kilku obcokrajowców zaczęło kląć po antleńsku. Widząc, że h






