Joannę aż zakręciło się w głowie od tych myśli.
Nie spała całą noc, więc teraz czuła się oszołomiona i przygnębiona.
"Daj spokój. Lepiej teraz pójdę spać."
Joanna naprawdę nie mogła o niczym myśleć, padając na łóżko, chcąc uspokoić swój umysł.
Może była zbyt zmęczona, bo zasnęła w niecałe dziesięć minut.
Spała głęboko aż do trzeciej po południu.
Było już popołudnie.
Po krótkiej drzemce Joanna zesz






