Bruce zmarszczył brwi w grymasie skrajnej pogardy.
"Brzydka..."
"To nic, nawet jeśli jesteś brzydki! I tak nie przestanę cię kochać. Nieważne, kim się staniesz, zawsze będziesz moim ukochanym mężem." Łzy napłynęły do oczu Joanny, ale mimo to mocno go objęła.
Nieważne, kim się stał, nie chciała się z nim rozstawać ani na sekundę dłużej.
Dopóki żył, dopóki mogła z nim być, była już bardzo usatysfakc






