Joanno...
"Joanno..." Bruce był oszołomiony przez chwilę i potrząsnął nią w oszołomieniu.
Joanna w ogóle nie reagowała. Jej włosy były mokre i przylegały do bladej twarzy. Miała na sobie tylko jeden but, a stopa, na której go nie miała, była już czerwona i spuchnięta od zimna.
Minęła długa chwila.
Bruce pozostał w tej samej pozycji, jakby zamarzł. Jego serce zdawało się przestać bić, a otoczenie j






