Bruce wrócił w pośpiechu.
Nawet nie zadał sobie trudu, by wrócić do domu. Prosto z lotniska pognał do szpitala.
Jednak, gdy tylko wszedł na oddział, ujrzał Joannę w ramionach Jaydona.
Jaydon obejmował ją mocno, jakby był jedynym mężczyzną, na którym mogła polegać!
Wyglądało na to, że we troje wyglądali bardziej jak rodzina!
A on? Był tylko dawcą szpiku kostnego, zupełnie obcym człowiekiem!
Bruce p






