Perspektywa Starr
Odpoczęłam wystarczająco, jak nalegał George – rozkoszując się długą kąpielą i niemal opróżniając butelkę owocowego wina. Jednak, bez względu na to, jak bardzo próbowałam ukryć swój strach, moja miłość i troska o syna nie słabły.
Znudzona relaksem, owijam się ręcznikiem i wychodzę z łazienki. W sypialni myślę tylko o tym, by jak najszybciej dotrzeć do Szpitala Wenus, nakładając b






