Perspektywa Richarda
Po długich namowach George niechętnie zgadza się zawieźć Starr do Szpitala Wenus, zwłaszcza że to najbliższy szpital od jej domu. Diamond płacze przez całą drogę, a George nie przebiera w słowach, gdy mówię mi, żebym zostawił jego córkę w spokoju, kiedy próbuję ją uspokoić.
Przełykam ślinę, nerwowo pocierając uda, gdy jedziemy dalej. Nie mogę powstrzymać poczucia winy za wszys






