Punkt widzenia Emily
Oczy Brysona rozszerzyły się ze zdziwienia i przez chwilę wydawał się analizować tę nieoczekiwaną zmianę w mojej aurze.
Przenosiłam wzrok z jednego na drugiego, nerwowo przygryzając wargę. Nie chciałam zabrzmieć tak władczo i wciąż byłam wstrząśnięta tym, że mój ton i aura rezonowały mocą Alfy.
Bryson przechylił głowę, badawczo mi się przyglądając, po czym się uśmiechnął.
– Ni






