Punkt widzenia Mayi
Falcon szybko odsunął się od Emily, gwałtownie podciągając prześcieradło, by zakryć jej nagość. Odwrócił się do mnie, a w jego oczach nie było widać cienia zażenowania tym, że został przyłapany. Wzrok opuścił na krew wciąż plamiącą moją szyję, a jedna z jego brwi uniosła się w górę.
– Dorwał cię?
Zmrużyłam oczy i spiorunowałam go wzrokiem, podnosząc palce do szyi i ścierając kr






